Wypalenie zawodowe

- Szefie, nie mogę dłużej tak pracować. Rezygnuję.- Dlaczego? Twoje wyniki są zadowalające. Jeszcze kilkadziesiąt lat i masz szansę na awans.- Ta praca jest dla mnie zbyt ciężka. Zawsze marzyłem, żeby zostać demonem i opętać sobie jakiegoś wygodnego człowieka. Nie sądziłem jednak, że trzeba ich straszyć. Ostatnio, w nocy, pukałem w okno jednego z moich … Czytaj dalej Wypalenie zawodowe

Reklamy

Sprawiedliwa Gwiazdka

Jak co roku, 6 grudnia sala konferencyjna była pełna. Punktualnie o godzinie 12 na podium stanął uśmiechnięty mężczyzna, ubrany w czerwony garnitur. Ledwo zdąży się przywitać, kiedy padło pytanie, będące źródłem jego najgorszych koszmarów:- Szefie, czy w tym roku będziemy mieli co robić? Od lat fabryka stoi nieużywana, może pora obniżyć standardy grzeczności? Podobno już … Czytaj dalej Sprawiedliwa Gwiazdka

Cierpliwość

Ciężko uwierzyć, że pogrzeb odbył się dopiero kilka godzin temu. Przyjaciele i rodzina, którzy uczestniczyli w obiedzie pożegnalnym, już wsiedli do samochodów i odjechali. Pierwszy raz od 60 lat została naprawdę sama. Czeka ją wieczność - każda sekunda bez niego to wieczna tęsknota, zawsze tak było. Wcześniej nie miała czasu zdać sobie z tego sprawy, lecz … Czytaj dalej Cierpliwość

Ruina

Obudziły ją pierwsze promienie słońca, nieśmiało wpadające przez uchylone żaluzje.  Wstała pełna energii i szybko przygotowała się do wyjścia. Gdyby mama jej nie przypilnowała, wyszłaby bez śniadania - dzień był zbyt piękny, żeby marnować go na tak przyziemne sprawy. Wybrała dłuższą drogę, prowadzącą skrajem lasu. Uwielbiała spacerować wśród starych sosen, jednak dzisiaj słońce przyjemnie grzało, … Czytaj dalej Ruina

Zmruż oczko

Ucieszyłam się, gdy przyszedł po raz pierwszy. Był elegancko ubrany w jedwabny płaszcz, a pod pachą trzymał parasol. Z uśmiechem podarował mi bukiet maków z własnego ogrodu. Opowiedziałam mu o problemach z zasypianiem, które miałam od dawna, wręcz bałam się iść spać. Bałam się tego, co tym razem mi się przyśni. Nie chciał nic w … Czytaj dalej Zmruż oczko

Shar pei

Lekarz przedstawił mi diagnozę, gdy miałem 27 lat i właśnie obroniłem trzecią pracę dyplomową. "Nie może się pan więcej uczyć. Żadnych nowych doświadczeń, zainteresowań, czy pracy". Z początku nie chciał wyjaśnić co dokładnie mi dolega. Widząc mój sceptycyzm, oznajmił, że to ostatni raz, kiedy powinienem prosić o wyjaśnienie czegokolwiek. "Przerost mózgu". Słyszał kto o czymś takim? Przez to, … Czytaj dalej Shar pei

Zgłębiając marzenia

Uwielbiam morze, odkąd sięgam pamięcią. Ten szum fal, bezkresny horyzont, niezbadane głębiny. No i uczucie, kiedy fale obmywają mi stopy: lekki, rześki chłód, puszysta piana i piasek, w którym stopniowo się zapadam. Jednak dzisiaj ciągnie mnie poza horyzont, słyszę wręcz, jak morze mnie woła. Może to wiatr płata figle? Nie założyłam kostiumu kąpielowego, ale chyba … Czytaj dalej Zgłębiając marzenia