Ruina

Obudziły ją pierwsze promienie słońca, nieśmiało wpadające przez uchylone żaluzje.  Wstała pełna energii i szybko przygotowała się do wyjścia. Gdyby mama jej nie przypilnowała, wyszłaby bez śniadania - dzień był zbyt piękny, żeby marnować go na tak przyziemne sprawy. Wybrała dłuższą drogę, prowadzącą skrajem lasu. Uwielbiała spacerować wśród starych sosen, jednak dzisiaj słońce przyjemnie grzało, … Czytaj dalej Ruina

Reklamy

Shar pei

Lekarz przedstawił mi diagnozę, gdy miałem 27 lat i właśnie obroniłem trzecią pracę dyplomową. "Nie może się pan więcej uczyć. Żadnych nowych doświadczeń, zainteresowań, czy pracy". Z początku nie chciał wyjaśnić co dokładnie mi dolega. Widząc mój sceptycyzm, oznajmił, że to ostatni raz, kiedy powinienem prosić o wyjaśnienie czegokolwiek. "Przerost mózgu". Słyszał kto o czymś takim? Przez to, … Czytaj dalej Shar pei