Opłata za nadzieję

Aaron stał na wzgórzu, spoglądając na rozpościerające się w dole miasto. Zaczynało zmierzchać, ludzie spieszyli do domów klucząc pomiędzy budynkami, w których coraz więcej okien zmieniało się w rozświetlone prostokąty. Wiatr szarpał długim płaszczem, lecz mężczyzna trwał niewzruszony.Cienka smużka dymu rozpłynęła się w mroźnym powietrzu, kiedy zapalił papierosa. Żarząca się końcówka wyłoniła z mroku szeroką … Czytaj dalej Opłata za nadzieję

Plama

Tsu Nami weszła z niezadowoloną miną do pokoju.— Znów zadeptaliście wszystkie ślady? Hej! Ty, tam! — Wskazała palcem stażystę. — Pominąłeś plamkę krwi na dywanie. Nie jest oznaczona.Młody szybko zabrał się za poprawianie błędu, podczas gdy partner zaszedł Nami od tyłu i szepnął do ucha: Tsu, cały pokój jest zachlapany krwią, w tym sufit. Ta … Czytaj dalej Plama

Łania

Biegła, mimo braku tchu. Gałęzie łapały ją za sukienkę, włosy, twarz. Strużka krwi, płynąca z rozcięcia nad brwią, powoli zasychała nieprzyjemnie ściągając skórę. Biegła, mimo że nie wiedziała gdzie jest. Biegła przed siebie z sercem przepełnionym nadzieją. Tylko dlatego miała jeszcze siłę poruszać nogami. Przy każdym kroku stopy raniło jej igliwie, szyszki, korzenie. Nie patrzyła … Czytaj dalej Łania