Plama

Tsu Nami weszła z niezadowoloną miną do pokoju.— Znów zadeptaliście wszystkie ślady? Hej! Ty, tam! — Wskazała palcem stażystę. — Pominąłeś plamkę krwi na dywanie. Nie jest oznaczona.Młody szybko zabrał się za poprawianie błędu, podczas gdy partner zaszedł Nami od tyłu i szepnął do ucha: Tsu, cały pokój jest zachlapany krwią, w tym sufit. Ta … Czytaj dalej Plama

Reklamy

Łania

Biegła, mimo braku tchu. Gałęzie łapały ją za sukienkę, włosy, twarz. Strużka krwi, płynąca z rozcięcia nad brwią, powoli zasychała nieprzyjemnie ściągając skórę. Biegła, mimo że nie wiedziała gdzie jest. Biegła przed siebie z sercem przepełnionym nadzieją. Tylko dlatego miała jeszcze siłę poruszać nogami. Przy każdym kroku stopy raniło jej się igliwie, szyszki, korzenie. Nie … Czytaj dalej Łania

Dobrze, że nie pada śnieg

Przedzierałem się przez zaspy od trzech dni. Dłonie w kieszeni już zupełnie skostniały. Wiedziałem, że jeżeli wkrótce nie znajdę oberży, to zamarznę na sopel lodu. Dobrze, że nie padał śnieg, ciężko byłoby się wtedy pozbierać. "Jeszcze tylko kilka kroków i będzie z górki. A za górką musi być karczma, nie ma innej opcji" – pomyślałem … Czytaj dalej Dobrze, że nie pada śnieg